Dzisiaj mamy: Czwartek, 30 Kwiecień 2026

Nowy gracz e-commerce w Polsce. OnBuy chce zmienić zasady gry

2026.04.30

Polski rynek e-commerce przyzwyczaił się do dominacji kilku gigantów, ale właśnie pojawia się konkurent, który nie zamierza grać według ich zasad. Brytyjski marketplace OnBuy wchodzi nad Wisłę z obietnicą bardziej „uczciwego” modelu, zarówno dla sprzedawców, jak i klientów. To nie tylko kolejna platforma sprzedażowa, ale próba redefinicji relacji w handlu internetowym.

Ekspansja, która nie jest przypadkiem

Wejście OnBuy do Polski to element szeroko zakrojonej strategii europejskiej. Platforma równolegle uruchamia działalność w kilku krajach regionu, rozszerzając obecność do ponad 20 rynków i otwierając sprzedawcom dostęp do milionów klientów. Za tą decyzją stoją konkretne wyniki. W ostatnich miesiącach firma notowała dynamiczne wzrosty, zarówno pod względem przychodów, jak i liczby użytkowników. W niektórych przypadkach wzrosty sięgały ponad 150% kwartalnie, co pokazuje, że model OnBuy znajduje odbiorców w Europie.

Marketplace, który nie konkuruje ze sprzedawcami

Największą różnicą między OnBuy a konkurencją jest jego model biznesowy. Platforma nie sprzedaje własnych produktów ani nie rozwija marek własnych – działa wyłącznie jako pośrednik między sprzedawcami a klientami. W praktyce oznacza to brak bezpośredniej konkurencji na tej samej platformie. Sprzedawcy nie muszą rywalizować z operatorem marketplace’u o widoczność czy cenę, co w przypadku wielu globalnych gigantów bywa codziennością. Dodatkowo OnBuy stawia na przejrzyste zasady współpracy i brak ukrytych kosztów, co ma odpowiadać na rosnące niezadowolenie retailerów z polityki największych graczy rynku.

Cashback i nowe podejście do lojalności klientów

Drugim filarem strategii OnBuy jest system cashback, czyli zwrot części wydanych pieniędzy przy każdym zakupie. Mechanizm ten ma zwiększać skłonność klientów do powrotu na platformę i budować długoterminową lojalność. Z perspektywy sprzedawców to istotna zmiana, program lojalnościowy nie obciąża ich marży, ponieważ jest wbudowany w model działania platformy. W efekcie retailerzy mogą korzystać z efektu powracających klientów bez konieczności finansowania własnych rabatów. To podejście wpisuje się w szerszy trend „seller-first”, w którym marketplace ma wspierać rozwój partnerów, zamiast konkurować z nimi o ten sam koszyk zakupowy.