Dzisiaj mamy: Środa, 13 Maj 2026

Pinko przyspiesza. EBITDA w górę o 23,4%

2026.05.13

Włoska marka Pinko wraca do gry z wyraźnie lepszymi wynikami finansowymi i ambitnymi planami rozwoju. Po okresie restrukturyzacji firma odnotowała znaczącą poprawę rentowności, a pierwszy kwartał 2026 roku przyniósł wzrost EBITDA o 23,4 proc. rok do roku, do poziomu 6,7 mln euro. To kolejny sygnał, że marka skutecznie odbudowuje swoją pozycję na rynku premium i odzyskuje stabilność po trudniejszych latach. Zarząd podkreśla, że poprawa wyników to efekt konsekwentnie realizowanej strategii, obejmującej zarówno optymalizację kosztów, jak i rozwój sprzedaży na kluczowych rynkach zagranicznych.

Restrukturyzacja zaczyna przynosić efekty

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu sytuacja finansowa Pinko była znacznie bardziej wymagająca. W 2024 roku marka zakończyła rok z ujemną EBITDA na poziomie 30,8 mln euro, co wymusiło wdrożenie szerokiego programu naprawczego. Firma skupiła się na reorganizacji struktury operacyjnej, ograniczeniu kosztów i uporządkowaniu działalności detalicznej. Już w 2025 roku działania te zaczęły przynosić pierwsze efekty — EBITDA wzrosła do 18 mln euro, a obecne wyniki potwierdzają kontynuację pozytywnego trendu.

Marka stawia na rentowność i selektywny rozwój

Poprawa wyników nie wynika wyłącznie ze wzrostu sprzedaży, ale przede wszystkim z bardziej selektywnego podejścia do rozwoju. Pinko skoncentrowało się na najbardziej dochodowych kanałach dystrybucji i ograniczyło działalność w mniej efektywnych obszarach. Firma uporządkowała również swoją sieć sprzedaży, stawiając na lepszą kontrolę kosztów oraz większą efektywność operacyjną. Mimo wymagającego otoczenia gospodarczego przychody marki przekroczyły 220 mln euro, co pokazuje, że brand nadal utrzymuje silną pozycję wśród klientów segmentu premium.

Pinko zapowiada kolejny etap ekspansji

Lepsze wyniki finansowe mają być dla marki punktem wyjścia do dalszego rozwoju międzynarodowego. Zarząd Pinko zapowiada nowe projekty strategiczne oraz kolejne partnerstwa, które mają wzmocnić obecność firmy na zagranicznych rynkach. Szczególną rolę mają odegrać kanały cyfrowe i rozwój sprzedaży omnichannel, które pozostają jednym z kluczowych kierunków dla globalnych marek modowych. Wszystko wskazuje więc na to, że Pinko chce wykorzystać moment odbicia nie tylko do poprawy wyników, ale również do ponownego umocnienia swojej pozycji w europejskim segmencie premium.